Fakt, muszę mieć do tego wenę danego dnia, ale naprawdę bardzo mnie to uspokaja. Czasami kiedy już nie mam co ze sobą począć, siadam, szukam odpowiedniego auta ... i zaczynam skrobać. Przyznaję, nie jestem w tym fantastyczna, ale nikt nie jest idealny ... Co więcej, nie próbowałam swoich sił w rysowaniu ludzi, bo boję się, że taki eksperyment mógłby się okazać klapą. Samochody wychodzą mi całkiem nieźle ... Wolę rysować dłużej i być zadowoloną z tego co wyszło, aniżeli w pośpiechu i patrzeć na swoje "niedoróbki" .
W tym wypadku jestem perfekcjonistką, jak coś robić to dobrze ...
Pierwszym samochodem, który Wam pokażę jest Czajka GAZ 13. Będąc na konferencji naukowej
w Nizhnym Novgorodzie Władimir,opiekujący się mną i doktorem, który mnie wytypował, zabrał nas do muzeum GAZ'a. Fenomenalne wspomnienia, każde auto wypielęgnowane, żadnej rdzy ... Ale ten jeden egzemplarz tak bardzo mi się spodobał, że w podziękowaniu narysowałam i wręczyłam jako prezent doktorowi, który mnie zabrał do Rosji.
Pierwszym samochodem, który Wam pokażę jest Czajka GAZ 13. Będąc na konferencji naukowej
w Nizhnym Novgorodzie Władimir,opiekujący się mną i doktorem, który mnie wytypował, zabrał nas do muzeum GAZ'a. Fenomenalne wspomnienia, każde auto wypielęgnowane, żadnej rdzy ... Ale ten jeden egzemplarz tak bardzo mi się spodobał, że w podziękowaniu narysowałam i wręczyłam jako prezent doktorowi, który mnie zabrał do Rosji.
Wiem, nie jest idealna ale myślę, że i tak nieźle wyszło ^^ Istnieją 3 bardzo podobne zdjęcia, więc niekoniecznie na podstawie tego powyższego była rysowana :)
Piękny !
OdpowiedzUsuń