Całe ciasto pokażę jutro, a dzisiaj tylko biszkopt. Wiem, że niektórzy mają problem ze zrobieniem tego placka, wiec przedstawię jak go zrobić :)
Produkty na biszkopt:
6 - jaj
6 - łyżek mąki tortowej bądź krupczatki
300g - cukru pudru
3 - łyżki mąki ziemniaczanej
1 i 1/2 - łyżeczki proszku do pieczenia
Oddzielić żółtka od białek (w białkach NIE MOŻE znaleźć się ani grama żółtka!). Żółtka należy utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Osobno ubić białka ze szczyptą soli (tylko nie przesadźcie! nie chodzi nam o to, żeby zasolić biszkopt ;) ). Następnie białka stopniowo dodawać do utartych żółtek, powoli i delikatnie mieszając tak, aby składniki się połączyły. Na sam koniec dodawać mąkę i proszek do pieczenia ( ja przesiewałam mąkę i proszek przez sitko).
Blachę dokładnie nasmarować i opruszyć mąką. Piekarnik nagrzać do 180 st. i ciasto piec przez 20min do tzw. suchego patyczka.
Jeżeli chodzi o wygląd biszkoptu do ciasta, które jutro Wam pokażę - nie przejmujcie się nim :) Zobaczycie sami o co mi chodzi! :)
Pamiętajcie! w białkach nie może być ani grama żółtka!
Żółtka zasypane cukrem pudrem :)
Tak powinna wyglądać masa żółtkowa po utarciu. Zupełnie jak na kogel mogel
Dodajemy stopniowo białka do żółtek
A tak wygląda wszystko po wymieszaniu (z mąką i proszkiem też! )
Masa wylana na uprzednio przygotowaną blaszkę
I tak wygląda nasz biszkopt :) Naprawdę nie bójcie się jego wyglądu, zobaczycie co prostego i smacznego można wyczarować z takiego placka! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz