Dawno mnie tu nie było, ale już wracam do żywych.
Nie mam ostatnio czasu na nic, a to się przekłada niestety też i na czas przeznaczony na malowanie. Jakiś czas temu już rozpoczęłam nowy malunek. Postawiłam sobie poprzeczkę dość wysoko, bo po trudnym malunku Hot Rod'a wybrałam właśnie Hoonicorn'a. Czemu? Bo jestem fanką motoryzacji, a Ken Block posiada jedynego Mustanga z napędem na 4 buty i z tak ogromną mocą, specjalnie przygotowanym pod drift.. a poza tym? Kocham Mustangi ^_^ nie ważne, że to nie fastback, ale to i tak Mustang ;)
W każdym razie nie przedłużając, poniżej fotki od początku do obecnego etapu ;)
Jako, że moje zainteresowania tworzą naprawdę szeroką gamę, tak i mój blog nie może być inny ;) Znajdą się tu różne aspekty życia :D od gotowania, po rysowanie :) Świat nie musi być nudny i ograniczać się do jednej rzeczy :) Czerpię z życia wszystko co się da :) I postaram się z Wami podzielić tym co robię :)
wtorek, 10 listopada 2015
niedziela, 18 stycznia 2015
Hot Rod painting
Hej!
Dawno mnie tu nie było. Nie wiedzieć czemu totalnie zapomniałam o odświeżeniu informacji oraz postępów odnośnie malunków, które czasem wykonuję :) Od jakiegoś czasu nie miałam nawet minuty spokoju dla siebie... Jednak w końcu dopadłam do biurka, wyciągnęłam farby, pędzelki i ręcznik papierowy, bo na czymś ręce trzeba trzymać żeby nie pobrudzić pracy :)
W każdym razie Hot Rod jest skończony :) Poniżej wklejam etapy z malowania go :)
Dawno mnie tu nie było. Nie wiedzieć czemu totalnie zapomniałam o odświeżeniu informacji oraz postępów odnośnie malunków, które czasem wykonuję :) Od jakiegoś czasu nie miałam nawet minuty spokoju dla siebie... Jednak w końcu dopadłam do biurka, wyciągnęłam farby, pędzelki i ręcznik papierowy, bo na czymś ręce trzeba trzymać żeby nie pobrudzić pracy :)
W każdym razie Hot Rod jest skończony :) Poniżej wklejam etapy z malowania go :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
