CZEŚĆ!
Postanowiłam, że tym razem zrobię też coś specjalnie dla siebie. Namaluję swoje ukochane dziecko, czyli mojego Mefista ;) Pierwszy raz na gigantyczym formacie jakim jest 100x70. Mozolnie idzie, ale powoli wychodzi. Muszę odkładać pracę nad nim co jakiś czas, bo w międzyczasie wyszedł konkurs na maszyny II wojny światowej. Będzie na to osobny post ;) Także enjoy! :)
Jeszcze sporo pracy nad nim ;) Będę wrzucać postępy jak go ruszę znowu ;)










